Wygładzanie “kurzych łapek”

Skóra wokół oczu jest najdelikatniejszym miejscem na twarzy. Cienka, słabo ukrwiona, z niewielką ilością gruczołów łojowych i potowych, w naturalny sposób narażona jest na uszkodzenie. Z kolei bardzo aktywne mięśnie wokół oczu, odpowiedzialne za ich mrużenie, powodują powstawanie zmarszczek mimicznych, tzw. kurzych łapek. Mogą pojawić się one nawet przed 30. rokiem życia, zwłaszcza jeśli skóra nie jest odpowiednio chroniona i pielęgnowana.

Pomoc w kremie
Najnowszymi wynalazkami kosmetycznymi wygładzającym skórę wokół oczu są plasterki, hydrożele oraz serum, działające na zasadzie liftingu. Po nałożeniu tworzą na skórze niewidoczną powłokę, która ją napina i podtrzymuje jak plaster. Ich działanie nie ogranicza się jednak do mechanicznego wygładzania zmarszczek. Kosmetyki te zawierają również nowoczesne substancje (peptydy i lipopeptydy), potrafiące wbudować się w strukturę skóry, uzupełnić powstałe w niej ubytki, wzmocnić ją i pogrubić. W efekcie spłycają sieć drobnych zmarszczek mimicznych. Preparat o konsystencji żelu lub kremu należy delikatnie wklepywać opuszkami palców, zaczynając od zewnętrznych kącików oczu. Potem nakłada się go pod dolnymi powiekami w kierunku nosa, a następnie nad górnymi – od środka na zewnątrz. Aplikację kosmetyku kończy delikatny masaż – od wewnętrznego kącika oka „górą” na zewnątrz, a następnie od zewnętrznego kącika oka „dołem” w kierunku nosa.

Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ Sprawdzonym sposobem likwidowania kurzych łapek są zastrzyki z toksyny botulinowej, czyli botoksu. Najczęściej wykonuje się 3–4 płytkie nakłucia przy każdym oku. Linie wygładzają się mniej więcej po tygodniu od wstrzyknięcia, nie dając efektu maski. Botoks hamuje także proces tworzenia się nowych zmarszczek.

Tagi: , ,

Napisz odpowiedź